Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
113 postów 1084 komentarze

"Nowa Polska"

Analityk - System III RP usiłował mnie zniszczyć zawodowo, publicznie, a na końcu prywatnie. Oparty na kłamstwie, nienawiści oraz promujący zło, wymaga gruntownej przebudowy. Jak tego dokonać?

Dariusz Komorowski - Jarosław Kaczyński

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Jeśli prawo jest w konflikcie ze sprawiedliwością, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa" (Mahatma Gandhi)

 Prawo i Sprawiedliwość

 Prezes
 Jarosław Kaczyński
 
 
Na prośbę Dariusza Komorowskiego przebywającego w Londynie przesyłam poniższy link. Dariusz liczył na Pana pomoc,  kiedy 2 maja 2014 r. został aresztowany w Warszawie i osadzony w więzieniu przy ul. Rakowieckiej na podstawie wyroku Sądu Rejonowego dla W-wy Śródmieścia w Warszawie sygn. akt V K 545/11, który skazał go na10 miesięcy ograniczenia wolności za nazwanie strażnika miejskiego pacanem. Następnie Sąd Rejonowy w Biskupcu w trybie wykonawczym zamienił ten wyrok na 5 miesięcy pozbawienia wolności. Interweniowaliśmy w biurze PiS w Warszawie, również u parlamentarzystów, np. Małgorzaty Gosiewskiej. Sam osobiście skierowałem pismo do Pana (załącznik), na które otrzymałem lakoniczną odpowiedź (załącznik). Dariusz Komorowski czuł się bardzo opuszczony, prowadził głodówkę i oczekiwał na fizyczne, prawne oraz moralne wsparcie. Niestety ze strony Pana oraz PiS nie doczekał się pomocy. 
 
Wokół dramatu Dariusza Komorowskiego spontanicznie powstała grupa życzliwych ludzi na czele z Danutą Jasik, która wspierała go podczas pobytu w więzieniu. W efekcie tych działań Dariusz został 21 lipca 2014 r. zwolniony z Zakładu Karnego w Barczewie z możliwością dalszego odbywania kary w formie SDE (System Dozoru Elektronicznego). Był bardzo fizycznie wycieńczony po kilkudziesięciodniowej głodówce, wyczerpany psychicznie, wymagający profesjonalnego leczenia. Prawdopodobnie zdjęcie ukrywające się pod poniższym linkiem z Panem pochodzi z sierpnia 2014 r., a więc niedługo po opuszczeniu zakładu karnego. Dariusz Komorowski nie poddał się rygorom SDE i w listopadzie 2014 r. został ponownie zatrzymany przez Policję w Warszawie. Po trzech dniach został zwolniony. Ponownie na początku 2015 r.  Dariusza Komorowskiego zatrzymano i osadzono w zakładzie karnym, gdzie odbył do końca karę 5 miesięcy pozbawienia wolności.
 
W trakcie odbywania tej kary bez wiedzy i udziału Dariusza Komorowskiego toczył się proces o "pobicie" przez niego trzech policjantów. Dariusz został ponownie skazany przez Sąd Rejonowy dla W-wy Śródmieścia w Warszawie na kilkanaście miesięcy pozbawienia wolności sygn. akt .......?......... . Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego dla W-wy Śródmieścia w Warszawie sygn. akt  X Ka 216/15.  Dariusz Komorowski napisał bardzo emocjonalne pismo, w którym wyraził zdecydowany sprzeciw wobec jawnego naruszania prawa w stosunku do niego, bierności instytucji publicznych odpowiedzialnych za stanowienie, stosowanie i egzekwowanie prawa oraz poprosił o pomoc. Poniżej zamieszczam ten tekst. Jednocześnie Dariusz przygotowywał się do wyjazdu do Wielkiej Brytanii, ale nie jako przyszły emigrant tylko azylant. 
 
Tak też się stało. Już ponad miesiąc Dariusz przebywa w Londynie i wzywa Pana, aby zjawił się w celu stoczenia z nim debaty n.t. przyszłego ustroju społecznego, ekonomicznego i politycznego Polski. Dariusz uważa, że PiS nie spełniła pozytywnej roli w okresie tzw. transformacji politycznej, jest również odpowiedzialna za katastrofalny stan obecnej Polski i próbuje ponownie oszukać Polaków obietnicami bez pokrycia. Działania uświadamiające Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii zostały już podjęte.Bitwę o Polskę poprzedzi bitwa o Anglię. Jedną już Polacy wygrali.        
 
 
Z poważaniem.
 
Ruch Społeczny "NOWA POLSKA"
 
PREZES
 
mgr inż. Andrzej Dziąba
    .               
 
 
Do wiadomości:
 
1.   Dariusz Komorowski;
2.   Romuald Piątek;
3.   Danuta Jasik;
4.   Janusz Komór;
5.   Krystyna Górzyńska;
6.   Przedstawiciele Ruchu Społecznego "NOWA POLSKA" w GB, USA, Kanadzie, Niemczech, Włoszech;
7.   Przedstawiciele Ruchu Społecznego "NOWA POLSKA" w Polsce;
8.   Ambasada i Konsulaty RP w GB;
9.   Ambasada i Konsulaty GB w RP;
10. Instytucje publiczne w Polsce.
 
 
 
 
 

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=956909504360825&set=a.956066187778490.1073741828.100001253526032&type=1&theater

 

KOMENTARZE

  • Dariusz Komorowski - Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka
    Komorowski Dariusz Biskupiec dnia 04.01. 2015r.

    Rzeck 9

    11-300 Biskupiec

    adres do korespondencji

    tel. 733 573 112

    e-mail komorowski.dar@wp.pl

    Sejmowa Komisja Sprawiedliwości

    i Praw Człowieka

    ul. Wiejska 4/6/8, Warszawa

    Wniosek -Skarga

    W związku z fizycznym ,psychicznym , i ekonomicznym znęcaniem się nad moją osobą wnoszę

    o ściganie winnych ,i sprawców tych czynów .

    Zadośćuczynienie jak też w pełni zrehabilitowanie mojej osoby ,oraz umożliwienie normalnego

    życia w mojej Ojczyźnie.

    Przestępcami w moim przypadku są Funkcjonariusze wielu organów Państwa Polskiego !

    Dlatego też żądam o powołanie Sejmowej Komisji Sprawiedliwości do wnikliwego zbadania

    mojego przypadku , i nie są to tylko jakieś moje wymysły , lecz człowieka , który został

    całkowicie ZNISZCZONY przez ten SYSTEM !!!

    Wobec mnie zastosowano nowoczesne metody TORTUR ,KARANIE BEZ PODSTAWY

    PRAWNEJ,jak i też NIEWOLNICTWO !!!

    Te trzy formy oddziaływania na kogokolwiek są bezwzględnie ZAKAZANE , o którym to mowa

    w „ EUROPEJSKIEJ KONWENCJI PRAW CZŁOWIEKA i WOLNOŚCI

    PODSTAWOWYCH” !!!

    Konwencja ta została przez Państwo Polskie ratyfikowana , i łamanie tych bezwzględnych

    zakazów grozi WYKLUCZENIEM, i nałożeniem na Polskę ogromnych kar !!!



    ...........................................................................................................

    UZASADNIENIE

    W roku 1998 zostałem niesłusznie oskarżony i skazany za rzekome znęcanie

    psychiczne i fizyczne nad moją jeszcze wtedy żoną Beatą . Wyrok ten ,a nawet i

    prawie dwa miesiące więcej odsiedziałem od 18 kwietnia 2001 r. do 11 czerwca

    2002 r.

    W roku 2003 jedyny świadek została skazana za fałszywe składanie zeznań tj.

    siostra cioteczna mojej żony ,która to pod namową żony kłamała na moją szkodę .

    Mimo to iż próbowałem nie raz już coś z tym zrobić, lecz bez skutecznie ,bo zbyt

    wielu jest w cały ten BURDEL zamieszanych !!! W roku 2009 zainteresowałem

    tym problemem nawet Pana Romana Giertych ,który to po obejrzeniu kilku tylko

    dokumentów powiedział „tysiąc procent mamy sprawę wygraną, poprowadzę to

    panu aż do odszkodowania” . Tylko że gdy na pierwszej sprawie wzięło udział

    pięciu sędziów , i dwóch prokuratorów ,to pokrótce Pan Roman zwyczajnie się

    wycofał ,gdyż jak to ujął „ja myślałem że można będzie się DOGADAĆ ,ale pan

    się ze wszystkimi pokłócił ,i ja teraz nie widzę nawet jednego procenta szans na

    wygranie tej sprawy” !!!

    Chyba nie muszę tu nikomu tłumaczyć o co tu chodzi ,zaznaczam że mam nagrania

    prawie z wszystkimi urzędnikami do których chodziłem i chodzę . Dlatego

    uprzedzam że jestem gotowy potwierdzić każde moje słowo ,gdy tylko przyjdzie

    taka potrzeba . Wracając do tego jak niszczono, i nadal niszczone jest moje życie ,

    to po wyjściu z więzienia w 2002 r. o niemal natychmiast zostałem pod przymusem

    osadzony na tzw. OBSERWACJĘ sądowo-psychiatryczną. Wniosek ten sporządzili

    sami zainteresowani ,mataczeniem i fałszowaniem na moją szkodę ,po

    wcześniejszym moim wniosku , o ponowienie sprawy . Gdyż doszło do

    sfałszowania moich zeznań , jak i świadków ,w drugiej sprawie , która toczyła się

    wtedy ,za ponowne rzekome znęcanie się nad żoną .

    Na tą obserwację umieszczony zostałem mimo wielu protestów z mojej strony ,jak i

    przede wszystkim mój Syn Patryk ,nie mógł się z tym zgodzić ! A wynikiem tego

    były protesty , i manifesty pod sądem okręgowym w Olsztynie ,gdy mnie tam siłą

    zamknięto ,a wcześniej przez tzw. policję pobito !!! Po 28 dniach w szpitalu

    psychiatrycznym wypuszczono mnie nie stwierdziwszy żadnych objaw choroby !

    W październiku odbyła się sprawa rozwodowa , i to mi sąd przyznał opiekę nad

    Synem Patrykiem . Dziwią się ludzie gdy im to opowiadam , bo niezrozumiałym

    jest , że jak to jest , ten który miał znęcać się nad żoną raptem jest tym lepszym

    RODZICEM ? A jeszcze bardziej dziwnym jest to , że ten który miał być

    niezrównoważony psychicznie , raptem jest zdrowy na umyśle , i

    odpowiedzialniejszy niż , ta rzekomo ( POKRZYWDZONA ) i w rozumowaniu tzw.

    sądów w pełni zdrowa ! W dniu 25 listopada 2002r. miała być ponowiona ta sprawa

    , co do której ( badano mój stan psychiczny ) . Ale gdy wyjąłem dyktafon , by tym

    razem oficjalnie nagrywać to co zeznaje , to po próbach zmuszenia mnie abym

    zaprzestał nagrywania ,w końcu nie rozpoczęto rozprawy tylko ponownie mnie

    zamknięto w więzieniu !!! W uzasadnieniu napisali że rzekomo używając

    WULGARYZMÓW uniemożliwiłem rozpoczęcie przewodu sądowego ! A mojego

    Syna Patryka zamknęli na trzy dni do szpitala psychiatrycznego !!! Dziecko 13-to

    letnie gdy nie zgadza się na BEZPRAWIE ,dla NICH jest NIENORMALNY i

    NIEBEZPIECZNY !!! Po wyjściu z więzienia 23-go grudnia przez jakiś czas dali

    nam spokój , lecz nie trwało to długo . Tą sprawę dokończono , i oczywiście mimo

    około 30-tu świadków zeznających na moją korzyść , i tzw. sąd nie dał wiary , tylko

    uwierzył jednemu świadkowi ,i rzekomo POKRZYWDZONEJ !!! Tym jedynym

    świadkiem zeznającym po stronie rzekomo krzywdzonej,a tak właściwie

    POWTAŻAJĄCYM to co mówi tzw. POKRZYWDZONA ,był jej brat z pierwszą

    grupą inwalidztwa ,tzn. psychicznie chory . Tym razem ponownie zostałem skazany

    , a wyrok zawieszono ,gdyż podejrzewam że bali się że już wtedy mogłoby

    wszystko się ujawnić . W niedługim czasie oskarżony zostałem tym razem o

    RZEKOME GROŹBY do byłej żony ! I tym razem także mimo że nie mieli żadnych

    podstaw dowodowych i prawnych by mnie skazać , zostałem skazany ,a wyrok

    także zawieszono !!! Dziwnym jest że taki NOTORYCZNY PRZESTĘPCA jest

    ciągle tym razem skazywany , a nie siedzi w więzieniu . Przecież oczywistym

    byłoby że gdybym faktycznie był tym PRZESTĘPCĄ to zasadnym by było

    umieszczenie mnie na dłuższy okres jako recydywa , w więzieniu . W międzyczasie

    jeszcze kilka razy byłem badany przez psychiatrów , lecz tym razem były to tylko

    badania kilku godzinne . Do dziś za każdym razem gdy wymyślą sobie jakieś

    przestępstwo rzekomo popełnione jestem nękany tzw. „badaniami sądowo-
    psychiatrycznymi „ . Tych tzw. badań i dwie obserwacje było już około w sumie

    dziesięć ,nie licząc tych odwiedzin psychologów i psychiatrów w czasie pobytu w

    więzieniu ,i za każdym razem ,wokół tego było robione wiele zamieszania .

    Najprawdopodobniej były to celowe działania ,by zwyczajnie się znęcać ,a wyniki

    by w końcu były dla zainteresowanych za da walające !!! Gdy metody

    dotychczasowe zawodziły była żona rozpoczęła tzw. grę na emocjach naszego syna

    Patryka ,mając nadzieje że dobre relacje Syna ze mną uda się zniszczyć . I znów do

    pomocy przystąpiły tzw. UKŁADY , czyli odgrzebali dawno nieistniejący problem

    poloneza , który to został skradziony . A mnie nadal próbowano nękać spłatą

    kredytu mimo że WŁAŚCICIELEM był bank , i samochód był w pełni

    ubezpieczony,a sprawa nawet w banku umorzona !!! Wcześniej gdy to ja

    próbowałem wszcząć jakieś postępowanie ,gdyż dochodziło do wielu przestępstw

    na moją , i na Syna Patryka szkodę , to za każdym razem było to na etapie policja

    prokurator umarzane . Tylko w nielicznych przypadkach miało miejsce w tzw.

    sądach , a jedną z tych była sprawa gróźb matki do syna Patryka ,gdzie te groźby

    miały miejsce w sądzie w Biskupcu , i przy obecności wielu świadków . Jednak 20.

    07. 2007 r. gdy mój Syn Patryk w końcu nie wytrzymał tego znęcania się ,

    nękania ,i ciągłych gierek ze strony swojej matki ,po napisaniu listu popełnia

    samobójstwo !!! W liście ma żal tak jakby do wszystkich ,jest w nim wiele

    goryczy , jednak najbardziej ,a przede wszystkim do swojej matki . Mimo tego że

    wyraźnie w nim pisze „ Matka nie ma prawa przyjść na mój pogrzeb , ma swoją

    małą ,ja już dla niej się nie liczę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!”. Mimo

    tego że dziennikarze zadawali pytania dlaczego mimo listu prokuratura nie zrobiła

    nic by wyjaśnić to co się stało, i dlaczego ,ale to właśnie mnie oskarżono ,że

    rzekomo groziłem , że „ wykopie kałacha spod domu i ich pozastrzelam” .

    Zostałem tuż po pogrzebie wywleczony rankiem 26 07 2007 r. z domu ,i osadzony

    w więzieniu na jeden rok i sześć miesięcy . W tym czasie działo się bardzo wiele ,

    były próby upozorowania wypadku ,prowokacje , nie udzielenie pomocy w stanie

    zawału itp. Zgłaszałem wiele przestępstw , lecz wszystkie zawsze były

    umorzone ,można byłoby pisać o tych wydarzeniach bardzo dużo ,lecz powstała by

    książka . A ja mam nadzieję że uda mi się przedstawić to w skrócie , a przynajmniej

    jakiś obraz pokazać tych wydarzeń . Mimo tego że jestem dość silny psychicznie ,i

    upłynęło już tyle czasu , jednak już drugi raz podchodzę do pisania od tego

    miejsca ,i ponownie nie potrafię się skupić by pisać dalej !!! Tym razem mam

    nadzieję że w końcu dotrze ten list do kogoś kto powie DOŚĆ , i powołana zostanie

    grupa POWAŻNYCH FACHOWCÓW ,i ta ZBRODNIA zostanie w końcu

    przerwana !!! A moje życie zostanie mi przywrócone , lecz w takim stopniu bym

    mógł w pełni rozpocząć na nowo . Nie chcę nawet myśleć o tym że nie doprowadzę

    tych spraw do POZYTYWNEGO końca ,nie dopuszczam nawet myśli bym kiedyś

    musiał wziąć sprawę w swoje , i tylko SWOJE RĘCE !!! Bo zamiast Państwa prawa

    , w mojej Ojczyźnie ZAGNIEŹDZIŁO się tylko MAFIJNE SKORUMPOWANE ,w

    pełni tego słowa znaczeniu ,i pod każdą postacią ZŁO !!! Jeszcze ciągle mam

    nadzieję że te obecnie panujące ZŁO da się wyeliminować bez OSTATECZNYCH

    RUCHÓW !!! I dlatego wracam do opisu tego co mi te panujące ZŁO uczyniło ,i

    nadal czyni !

    Piszę te pismo z przerwami dlatego jeszcze dwa tygodnie temu miałem nieco

    większe NADZIEJE że te ZŁO jest nieco mniejsze , ale ...

    No właśnie w czwartek tj. 16 04 2015 r. tzw. SĄD X wydział karny odwoławczy w

    Warszawie przy ul. Chopina 1 ,w sprawie , o sygn. Akt X Ka 216/15 przekroczył

    wszelkie możliwe normy !!!

    A tak właściwie to tych bezczelnych i BANDYCKICH tzw. numerów dopuścili się

    nie tylko oni , bo ...

    I znów tzw. SĄD rej. Dla Warszawy Śródmieście wydał ponownie zaocznie i bez

    jakiegokolwiek powiadomienia mnie o posiedzeniu , jak też , a może i przede

    wszystkim tzw. pani MECENAS z urzędu nie poinformowała mnie o jej istnieniu .

    Co ciekawe że nie wiedział nic o tym mój wcześniejszy Mecenas też z urzędu ,

    nawet go nikt nie informował o zmianie Adwokata . Dlatego też gdy wielokrotnie

    dzwoniłem i pytałem o sprawę to ciągle mi odpowiadał że jeszcze nic mu nie jest

    wiadome .

    Zwyczajnie moja CIERPLIWOŚĆ się skończyła , a tu komuś najwyraźniej zależy

    na tym abym uczynił jakiś niekontrolowany krok !!!

    Jak już pisałem nie chciał bym aby mnie zmuszono kiedykolwiek do takiego

    myślenia , bo wówczas to na pewno nie będę już nic pisał ,a tylko będę działał , i

    Bóg mi świadkiem że chcę żyć i jeszcze móc wiele DOBRA uczynić dla innych

    dobrych ,a krzywdzonych ludzi . I proszę tego nie rozumieć że myślę tu o

    SAMOBÓJSTWIE ,nic bardziej błędnego gdyż tylko bym uczynił przysługę tym

    ZBRODNIARZOM !!!

    Powtarzam że nawet nie chcę myśleć że będę kiedyś zmuszony wziąć sprawę w

    swoje ręce ,czyli OBRONĘ KONIECZNĄ !!!

    I proszę to nie traktować jakobym komukolwiek GROZIŁ , lecz sygnał jak bardzo

    jestem krzywdzony ,i MORDOWANY ( torturowany) itp., lecz zarazem należy to

    traktować BARDZO POWAŻNIE jako OSTRZEŻENIE , dla tych co mi te ZŁO

    czynią ,jak też tych ,do których zwracam się o pomoc , i OSZUKUJĄ że

    pomogą ,a ...

    Jak do tej pory wielu obiecało mi pomóc ,i byli to ludzie z PIS-u,gdyż miałem

    nadzieje że są najbliżej mego serca ,lecz się zawiodłem , i ...

    Mam nawet nagrania jak pan Jarosław Kaczyński OBIECUJE ,Janusz

    Wojciechowski OBIECUJE ,Antoni Macierewicz ,Małgorzata Gosiewska,Sasin

    ,Romaszewska itd.

    Niegdyś próbowała przerwać to pani Katarzyna Sztylc ,która była Dyrektorem

    biura pana Jacka Kurskiego ,a napisała pismo z ramienia pani Iwony Arent ,do K.

    Kwiatkowskiego , o objęcie szczególnym nadzorem wszystkich moich spraw !!1

    Ale najwyraźniej UKŁAD nie pozwolił ,bo te pismo pani Sztylc napisała z tego co

    później wyszło bez wiedzy pani Iwony Arent ,lecz to tylko domysły ,ale

    potwierdzone faktami ,które ...

    Lecz się zapędzam i takim rozwlekaniem należałoby napisać książkę ,a na to nie

    pora , i nie ten czas , może kiedyś ...

    W tej sprawie jak i we wszystkich w których byłem skazywany jestem niewinny

    zarzucanego mi czynu ,a wręcz odwrotnie ,na co są w pełni dowody w postaci

    nagrania ,i licznych świadków !!!

    Postaram się w telegraficznym skrócie opisać ten przypadek bo to teraz kolejny raz

    może dojść do kolejnej ZBRODNI na mojej osobie . A wówczas nie wiem

    czy moje jeszcze mimo wszystko ciągle POZYTYWNE myślenie że wszystko się

    ułoży i będzie dobrze ,się nie zmieni , bo ...

    Ale jeszcze mam ...

    Ten przypadek miał miejsce 13 września 2010r. Na Krakowskim Przedmieściu w

    Warszawie , tj. tego dnia ok. godz. 14 stałem wraz z innymi uczestnikami tych

    wielomiesięcznych protestów przeciw temu co się wydarzyło . Jeśli dobrze

    skojarzyłem wtedy podeszło do mnie czterech mężczyzn tj. trzech z przodu ,a jeden

    stanął za mną , mogę się co do tego z tyłu mylić , ale ...

    Jeden z nich powiedział „idziesz z nami „ ,ja odparłem „gdzie idę z wami „ ,i

    jednocześnie od razu dwóch z nich wydało mi się że czasem przychodzili jako

    prowokatorzy !!!

    Następnie oni „idziemy i nie dyskutuj ,mamy nakaz „ ,ja odparłem „jaki nakaz ,

    kim jesteście „,i w tym momencie jeden z nich coś wyjął na ułamek sekundy z

    kieszeni , a przynajmniej mi się tak wydawało . I wówczas ja

    powiedziałem „ pokarzcie kim jesteście ,i nakaz zatrzymania”

    Jeden z nich powiedział „Już pokazałem „ , ja odparłem „ co pokazałeś ? W dupę

    sobie wsadź takie pokazanie ,chcę zobaczyć kim jesteście , a jeśli nie to nie ma

    takiej opcji abym gdziekolwiek z wami poszedł „ !

    I od tej chwili ruszyli oni do ataku na mnie ,rzucili mnie na ziemie i się zaczęło ,

    stojący obok ludzie ruszyli na nich , jak też były pytania kim są ,i aby się czymś

    okazali , lecz mimo wielokrotnego nawoływania przez ludzi tam przebywających ,

    jak też i ja wielokrotnie prosiłem aby się okazali kim są jak też nakazem

    zatrzymania ! Mimo tych próśb nikt z nich niczym , i nikomu się nie okazał .

    Po dłuższej szarpaninie i próbie wciśnięcia mnie do prywatnego małego

    samochodu ,lecz nie skutecznie , po jakimś czasie wezwali policyjnego busa .

    Wówczas ja poszedłem tam normalnie ,ale jak dobrze pamiętam jeszcze raz

    zapytałem o nakaz zatrzymania .

    Wtedy zostałem wrzucony do środka jak (worek kartofli) , ruszyli z piskiem opon i

    tych dwóch z tyłu zaczęli mnie OKŁADAĆ jak tylko popadło , ja tylko się skuliłem ,

    bili mnie przez całą drogę .

    Gdy dojechaliśmy było tam ich około 7 może 8 tzw. policjantów , poszliśmy na górę

    ,i tam dopiero zaczęli czegoś szukać w komputerze ,okazało się po jakimś czasie że

    rzekomo mam jakieś trzy miesiące do odsiadki ,z czego byli nie bardzo

    zadowoleni . Po chwili ten najbardziej agresywny (wściekły) podsunął mi jakieś

    pismo abym podpisał .

    Miałem ręce skute jeszcze wtedy ,powiedziałem że wpierw muszę przeczytać ,i

    proszę mnie rozkuć . Zdjęto mi te kajdanki i zacząłem czytać , lecz pokrótce

    zorientowałem się że próbują mnie wrobić w jakieś swoje gierki, i oddałem mu to i

    powiedziałem żeby sobie to sam podpisał . Wówczas zwyczajnie on się wściekł

    ponownie mnie zakuł w kajdanki do tyłu i popchnął !!! Przewróciłem się na

    podłogę ,aż wypadłem pomiędzy drzwi na korytarz , tam z innego pokoju wyszli

    mężczyzna i kobieta ,ja zwróciłem się do nich aby mi pomogli . Kobieta spojrzała

    na mężczyznę ,i z taką ironią do niego „czy ty kogoś tu widzisz ? Bo ja nie „ Po

    jakimś czasie gdy oni poszli do pokoju obok przyszedł jakiś po cywilnemu

    mężczyzna ,i jak się przedstawił że jest komendantem ,w dwóch zdaniach

    próbowałem mu powiedzieć co się stało , i aby mi pomógł . Komendant wszedł tam

    do nich , i dosłownie po około 2 , 3 min. wręcz wybiegł z tego pokoju i słowami

    „ kurwa co wy odpierdalacie , nie chcę mieć z tym nic wspólnego ,mnie tu nie było

    i nie ma „ Po jakimś czasie zjechaliśmy windą może dwa piętra niżej do kobiety

    która to próbowała mnie przesłuchiwać ,lecz ja powiedziałem że zostałem pobity

    źle się czuje i nic nikomu nie będę podpisywał . Po jakimś czasie powieziono mnie

    do lekarza ,a później najprawdopodobniej na izbę zatrzymań ,tam po kilku

    godzinach poprosiłem karetkę pogotowia bo źle się czułem .

    Na drugi dzień jeszcze raz poprosiłem pogotowie , i wtedy powieźli mnie do

    szpitala i tam wtedy trochę bardziej mnie zbadano lecz lekarz ocenił że nie jest tak

    źle . Następnie powieziono mnie do więzienia na Rakowiecką , i tam już jako

    osadzony 15-go września rano ponownie byłem badany przez lekarza

    więziennego ,który stwierdził że jestem zdrowy jak ryba !!!

    Za około dwie godziny wezwano mnie i jakaś kobieta oznajmiła mi że zaistniała

    pomyłka i jestem wolny !!!

    Z jednej strony radość ,ale poobijany i taki otępiały w rozmowie z Wychowawcą

    uznałem że mogę właśnie do niego złożyć zażalenie ,i doniesienie o pobiciu mnie

    przez tych tzw. FUNKCJONARIUSZY !!! Po napisaniu i przekazaniu tego

    wniosku udałem się na wolność jeszcze w tym samym dniu udałem się do lekarza

    ,który opisał moje urazy już tym razem bardziej dokładnie ,lecz nie wystarczająco .

    Po kilku dniach gdy znajoma zobaczyła mnie jak wyglądam to natychmiast

    powiozła mnie na pogotowie ,i tam już zostałem .

    Przebywałem tam dwa tygodnie ,stwierdzono liczne obrażenia ,w tym niedosłuch

    80 decybeli na prawe ucho ,wstrząs błędnika ,skręt kręgów szyjnych ,w kołnierzu

    chodziłem jeszcze przez około 50 dni . Pani prok. Dołgoń -Szymańska z

    prok. Wola dopiero po przeszło czterech miesiącach wezwała mnie w sprawie o

    pobicie mnie .

    Po kolejnych dwóch miesiącach przesłuchała tylko jednego ze świadków , a po

    prawie dziewięciu miesiącach umorzyła postępowanie .

    Mimo to że składałem zażalenie nic to nie dało !!!

    Po jakimś czasie dałem sobie spokój mając nadzieję że kiedyś do tego przy lepszej

    okazji wrócę . Lecz ta lepsza okazja to właśnie dwa lata później gdy przyjechałem

    do domu mojej Mamy przed świętami Bożego Narodzenia wieczorem zadzwonił

    dzwonek ,a w drzwiach ujrzałem czterech antyterrorystów którzy wręczyli mi

    zaocznie wydany wyrok !!!

    Ale tu nie wiedziałem wtedy czy się śmiać , czy też płakać ???

    Trochę zły ,lecz z takim zapałem że dali mi kolejny argument do walki z tym

    BANDYCKIM SYSEMEM ,usiadłem i napisałem SKARGĘ – APELACJĘ . Prawie

    rok po , czyli 26 .09 .2013r. ,odbyła się pierwsza sprawa , przed którą celowo

    złożyłem asekuracyjnie wniosek o przydzielenie mi Adwokata z urzędu . To właśnie

    że tak to nazwę podłapała Sędzia Przewodnicząca , że nie miałem obrońcy ,a wedle

    niej moja poczytalność jest zachwiana . Po krótkim sprzeciwie z mojej strony ,

    jak też zapytałem czy jestem w Sądzie ,czy też mam do czynienia z nad wyraz dobrą

    i biegłą panią PSYCHIATRĄ ???

    Po tym krótkim że tak to nazwę sporze Przewodnicząca odroczyła posiedzenie by

    wyznaczyć mi Adwokata z urzędu .

    Następna sprawa odbyła się 7 listopada 2013r., w której to cofnięto do ponownego

    rozpoznania .

    Z nadzieją czekałem że w końcu może zacznie się układać , co jakiś czas dzwoniłem

    do Adwokata pana Reszkę z zapytaniem czy jest już coś wiadome o tej sprawie ?

    Ale w międzyczasie inna sprawa , w której to stanąłem w obronie prawa była w

    toku , której to nie brałem pod wzgląd gdyż podobnie jak i ta była całkowitym

    ABSURDEM tzw. WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI !!!

    W tej sprawie chodziło o tzw. strażnika miejskiego , który to 16. 05.

    2011r.zakłucał ,rozbijał legalnie zgłoszoną demonstrację ,nakładał kary za , jak to

    nazywał rozwieszanie ogłoszeń , mowa tu o transparentach w/w demonstracji. Po

    kilku próbach wytłumaczenia ów strażnikowi by nie łamał prawa ,nadużywając

    władzy ,zakończyło się nieskuteczną tylko prośbą z mojej strony , gdyż całkowicie

    mnie ignorował .

    Po czym wprost spytałem, „ czy wie że łamie prawo ,i czy zna prawo o

    zgromadzeniach „ , on odparł, „nie znam , nie chcę znać , i nie muszę znać” !!!

    Ja wówczas powiedziałem „ no to fajnie że Haja wysyła takich PACANÓW co nie

    znają prawa ,nie chcą go znać , bo nie muszą” ,wówczas on obrażony niewiele

    myśląc wziął telefon do ręki i zadzwonił po policję . By nie opisywać już w

    szczegółach wspomnę tylko że odbyły się cztery aż sprawy , gdzie już przy

    pierwszej udowodniłem ,i co potwierdził ów strażnik że tego prawa nie zna , i ...

    Jednakże na czwartej sprawie usłyszałem wyrok 10 miesięcy ograniczenia

    wolności ,30 godzin prac społecznych miesięcznie , oraz za to że nagrywałem

    posiedzenie 3000 zł. Kary !!!

    Nie czekając do końca czytania tego z góry ustalonego bezpodstawnego tzw.

    WYROKU wstałem i powiedziałem „nie chcę tego słuchać , proszę mi tylko ten

    WYROK wraz z uzasadnieniem przesłać na piśmie do domu” !

    Był to wniosek złożony ustnie ,i wedle prawa taka forma także obowiązuje , i

    zobowiązuje SĄD do jego respektowania !!!

    Będąc w tym Sądzie kilka dni później tj. ,na 9-ty dzień po odczytaniu wyroku

    złożyłem pisemnie WNIOSEK „o wydanie mi tego wyroku wraz z

    uzasadnieniem” , jak też złożyłem asekuracyjnie APELACJE , w której to

    zamieściłem zdanie , iż po otrzymaniu wyroku wraz z uzasadnieniem uzupełnię

    APELACJE .

    Na drugi dzień gdy się tam ponownie udałem otrzymałem pisma odrzucające

    WNIOSEK ,jak i też APELACJE !!!

    W uzasadnieniu napisali że przekroczyłem zawity termin 7-u dni , zarówno co do

    WNIOSKU , jak i też co do APELACJI !!!

    Pytam więc gdzie te prawo ???

    Czy te tzw. prawo działa tylko i wyłącznie w jedną stronę , a gdy jest i taka

    potrzeba to też się je łamie , bo ....

    No właśnie bo dla tzw . BOGÓW dozwolone jest wszystko !!!

    Złożyłem na to oczywiście zażalenie , potem byłem u Prezesa w/w sądu i złożyłem

    skargę , wszystko to było odrzucane .

    Postanowiłem więc że dam sobie spokój ,gdyż uznałem że komuś zależy na tym aby

    mnie w końcu zająć zwykłym (kopaniem się z nimi).

    Dałem spokój gdyż uznałem że wedle prawa ten tzw. WYROK jest

    nieprawomocny !!!

    Odmowa mi drugiej instancji , i to na dokładkę złamane wszelkie procedury

    prawne ,czyli 'karanie bez podstawy prawnej” , o czym mowa na wstępie , jest to

    BEZWZGLĘDNIE ZAKAZANE w EUROPEJSKEJ KONWENCJI ...

    Wielokrotnie też próbowałem ponowić tą sprawę ,lecz bezskutecznie ,ciągle

    wmawiają mi przymus adwokacki, a gdy o przydzielenie ów adwokata proszę to mi

    go odmawia się do tej sprawy .

    W tej sprawie gehenna zaczęła się 2-go maja 2014r., gdy zostałem osadzony w

    więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie , a potem przewieziony do Kamińska , i po

    dwóch dniach do Barczewa .

    Już od początku rozpocząłem Protest Głodowy ,który trwał 65 dni, a po tygodniu

    ponownie zmuszony byłem przerwać jedzenie ,gdyż doszło do poważnych zaburzeń

    funkcjonowania organizmu .

    Dlatego też byłem wręcz zmuszony do wyrażenia zgody na dozór elektroniczny ,

    gdyż dalsze przebywanie tam mogło się dla mnie skończyć tragedią !!!

    Długo dochodziłem do zdrowia ,w międzyczasie dwa razy zasłabłem , gdzie

    pierwszym razem trafiłem na tydzień do kliniki ,a badania wykazały , że te

    zasłabnięcia to wynik złamanych żeber przez tzw. Policją w 2010r.

    W tym miejscu chcę zapytać ile jeszcze razy mam być bity ,łamany ,zamykany

    później w więzieniu ,aby moja cierpliwość się skończyła ???

    Dla ciekawych określę tylko w przybliżeniu ,że od pierwszego osadzenia mnie w

    więzienie ,przez tzw. policje byłem pobity kilkanaście razy ,i to tak skromnie

    licząc !!!

    A zatrzymywany na kilka godzin to nie wiem ,lecz z pewnością o wiele razy

    więcej !!!

    Za tego PACANA byłem zamykany cztery razy ,wyszedłem dokładnie 27 marca

    2015r.

    Zbyt dużo należało by opisywać co przez ten prawie rok ze mną robili , ale

    zapewniam mam dowody na stosowane wobec mnie TORTURY ,KARANIE BEZ

    PODSTAWY PRAWNEJ , i NIEWOLNICTWO !!!

    Wracając do tej sprawy o pobicie mnie 13 września 2010r. ,to kilka dni po wyjściu

    teraz 27 marca , otrzymałem list informujący o posiedzeniu (apelacji) w Sądzie na

    ul. Chopina w Warszawie .

    Byłem wręcz pewien że w końcu uznano moją APELACJĘ odnośnie tego PACANA ,

    gdyż nowa syg. akt ,no i nawet przez myśl mi nie przeszło że ponownie zrobili ten

    numer ,i zaocznie nie informując nawet Mecenasa , a dali drugą DYSPOZYCYJNĄ

    tzw. adwokat .

    Ta pani nie dość że nie raczyła przez prawie rok mnie powiadomić , i mimo że

    siedziałem w więzieniu,i nie ma tłumaczenia że nie mogła się ze mną skontaktować

    to nawet nie pofatygowała się do poprzedniego mecenasa wysłać jakiś sygnał że

    obecnie ona jest z urzędu moją tzw. adwokat ...

    Jestem już zmęczony tym pisaniem bo wzrok nie ten co trzeba itd.

    Dlatego proszę mi wybaczyć ,ale zakończę to w tzw. telegraficznym skrócie .

    Ta APELACJA to o te pobicie mnie 13 września , ale odwrócone role ,czyli

    BANDYCI stali się ofiarami ,i ja za to dostałem rok bezwzględnego więzienia !!!

    Ale żeby było ciekawiej ,to nim rozpoczęto tą FARSĘ to kolejny raz ja zostałem

    wyproszony z sali rozpraw bo nagrywałem to co się na tym tzw. procesie działo !!!

    Złożyłem już kilka stosownych wniosków , zażaleń , no i zobaczymy czy już ich

    wszystkich POJEBA... czy może ktoś w końcu powie DOŚĆ !!!

    Proszę mi wierzyć że tym razem już nie odpuszczę , i nie są to GROŹBY ale

    PRZYSIĘGAM jak mi BÓG MIŁY , że nie spocznę puki winni ZBRODNI nie

    poniosą zasłużonej KARY !!!

    Ratunek dla nich i całego tego PIEPRZONEGO SYSTEMU jest jeden , czyli :

    1) W pełni przywrócenie mi mojego życia

    2) Zadośćuczynienie za zniszczone życie

    3) Za śmierć mojego Syna Patryka w pełni umożliwienie stworzenia żywego

    pomnika

    Na podsumowanie chcę powiedzieć że przed 18 kwietnia 2001r. Prowadziłem firmę

    ,gdzie zatrudniałem już wtedy 24 osoby ,a na 10-go maja miałem dostać nowy

    towar z moim logo i na wyłączność ,czyli perspektywy były bardzo dobre ,a i

    wcześniej nie było źle żyłem dość OBFICIE , i zapewniam nie brakowało mi nawet

    na marcepany i kawior !!!

    To tylko tak aby choć trochę pokazać obraz że moje życie nie było jak teraz ,czyli

    jak żebrak , bo wykończył mnie ten SYSTEM !!!

    Proszę nie odbierać tego bym się czymś przechwalał , bo nie w tym rzecz ,ale to do

    czego doszedłem sprzed 2001r. osiągnąłem własnymi pomysłami ,i ciężką pracą i

    nigdy nie byłem w żadnym układzie .

    Myślę że i czytelnicy jak też ci co są odpowiedzialni za to wszystko co mi uczynili

    zrozumieją ten mój może trochę chaotyczny styl.

    Dlatego też proszę mi wybaczyć jeśli będziecie zmuszeni czasem przeczytać ,a

    potem ponownie wracać do poprzedniej myśli .

    Ale proszę jeszcze raz o wybaczenie bo jak to sam powiadam „ten typ tak ma” ...

    Z poważaniem , i wyrazami szacunku

    podpis

    Komorowski Dariusz



    Pismo to kieruje do :

    1) Wszyscy Posłowie ,Senatorowie ,oraz Euro Parlamentarzyści

    2) Media

    3) Prezydent RP

    4) Rzecznik Praw Obywatelskich

    5) Ministerstwo sprawiedliwości

    6) Prokurator Generalny
  • Dariusz Komorowski - Sąd Apelacyjny w Warszawie
    Komorowski Dariusz Biskupiec ,dnia 19 .04. 2015 r.

    Rzeck 9

    11-300 Biskupiec

    adres do korespondencji :

    komorowski.dar@wp.pl

    tel. 733 573 112

    sygn. Akt X Ka 216/15

    Do Sądu Apelacyjnego

    w Warszawie

    ul. Chopina 1

    WNIOSEK

    O przyznanie mi w trybie nadzwyczaj szybkim Adwokata z urzędu do sporządzenia KASACJI w/w

    niezgodnego z prawem tzw. wyroku .

    Uzasadnienie

    Nie muszę tłumaczyć dlaczego mam prawo do Adwokata itd. .......

    Mam tylko nadzieję że tym razem ten Adwokat przynajmniej się ze mną skontaktuje !

    Chyba że wnioski i zażalenia które składałem będą rozpatrzone pozytywnie ,a co za tym idzie ten tzw.

    WYROK będzie unieważniony . Wniosek jest w pełni zasadny i tego tez nie muszę komentować .

    Podpis

    Komorowski Dariusz
  • Dariusz Komorowski - Ministerstwo Sprawiedliwości
    Komorowski Dariusz Biskupiec ,dnia 19 .04. 2015 r.

    Rzeck 9

    11-300 Biskupiec

    adres do korespondencji :

    komorowski.dar@wp.pl

    tel. 733 573 112

    sygn. Akt X Ka 216/15



    Ministerstwo Sprawiedliwości

    w Warszawie

    wydział skarg i wniosków



    WNIOSEK

    O podjęcie stosownych kroków by sytuacja która zaistniał co do mojej osoby była jak najszybciej

    wyjaśniona !!!

    Karanie kogoś bez podstawy prawnej jest BEZWZGLĘDNIE ZAKAZANE ,zapewnia mi to

    „EUROPEJJSA KONWENCJA PRAW CZŁOWIEKA i WOLNOŚCI PODSTAWOWYCH” .

    Wnoszę tez o ponowienie sprawy w całości oraz przywrócenie mi moich praw podstawowych !!!

    UZASADNIENIE

    Jest niedopuszczalnym bym w tak poważnej sprawie ,jak i przede wszystkim przy tak bezczelnym

    POMÓWIENIU ,czyli dokładnie (odwróceniu kota ogonem ) ,był całkowicie pozbawiony prawa do

    obrony !!!

    Posiadam nagranie z tego zdarzenia jak też wielu świadków ,a także było postępowanie prokuratorskie

    przez prok. Wola , gdzie pani prok. Dołgoń-Szymańska bezprawnie umorzyła .

    Można też sprawdzić z monitoringu ,a było wówczas tego bardzo DUŻO .....

    Dlatego brak słów na to co tym razem się wydarzyło ....

    Tym razem tzw .WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI pokazuje już całkowicie na co WAS stać !!!

    ZBRODNI której się dopuszcza ten tzw. wymiar sprawiedliwości nie można nawet określić słowami ,

    gdyż przekroczyło to już wszelkie formy BEZCZELNOŚCI !!!

    Mam tylko nadzieję że znajdzie się ktoś co powie DOŚĆ !!!

    podpis

    Komorowski Dariusz
  • Dariusz Komorowski - Media
    http://www.express.olsztyn.pl/artykuly/czy-poslowie-prawa-i-sprawiedliwosci-pomoga-dariuszowi-komorowskiemu-przeczytajcie
  • "Rozpad NWO"?
    http://www.monitor-polski.pl/zgrzybiali-zydomasonscy-decydenci-zostali-usunieci/comment-page-2/
  • "Bitwa o Anglię"
    Witam!

    Przesyłam jeszcze raz treść wystąpienia wraz załącznikami, jakie wcześniej napisałem w sprawie Dariusza i Romualda, uzupełniłem pismem do Ambasadora GB w Warszawie Robina Barneta. W treści znajduje się numer telefonu oraz adres poczty elektronicznej do Dariusza Komorowskiego. Dariusz i Romuald to prawdziwi wojownicy. Poznałem ich w Warszawie w 2014 r. Chcą, abym do nich dołączył. Będę wdzięczny za nawiązanie z nimi kontaktu i pomoc.

    15 września 2015 r. Dariusz Komorowski otrzymał lokum w Londynie oraz zasiłek. Jego twarda i bezkompromisowa walka o należne traktowanie jako człowieka została uznana i uhonorowana na razie skromnym sukcesem. To dopiero początek walki Polaków o godne, uczciwe i dostatnie życie, które nam się należy "jak psu kość".

    Druga "bitwa o Anglię" zapoczątkowana działaniami Romualda Piątka i Dariusza Komorowskiego, o której pisałem w artykule skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego, jest de facto początkiem "bitwy o Polskę". Nasi wojownicy w Londynie pokazali na obcym terenie, że można zwyciężać z "otwartą przyłbicą". Teraz kolej na nas w Polsce.


    Pozdrawiam. Andrzej Dziąba.



    Drodzy Rodacy!

    Uprzejmie Was proszę o pomoc i poparcie dla naszych dwóch azylantów W Anglii Romualda Piątka i Dariusza Komorowskiego. Romuald od ponad roku, a Dariusz od dwóch miesięcy przebywają w Wielkiej Brytanii po ucieczkach przed represjami systemu prawnego w Polsce. Romualdowi Piątkowi groził przymusowy pobyt w szpitalu psychiatrycznym, a Dariuszowi Komorowskiemu kilkanaście miesięcy więzienia za "pobicie" trzech policjantów. Wcześniej Dariusz odbył 6 miesięcy więzienia za nazwanie strażnika miejskiego w Warszawie pacanem. Jego przeżycia zostały przeze mnie opisane w artykule na NEon24.pl (drugi link).

    Romuald Piątek był bliski uzyskania azylu, ale po tym jak pozbawiono go mieszkania w Leicester i zasiłku sytuacja się skomplikowała. Pierwszy link zawiera scany jego dokumentów z Anglii. Podane są tam również adresy kontaktowe do instytucji, które są odpowiedzialne za tę sytuację. Romuald i Dariusz proszą, aby osoby znające język angielski podjęły interwencje w ich sprawie. W jednym z dokumentów znajduje się adres internetowy do komórki organizacyjnej w strukturze Home Office oraz numer telefonu. Poniżej podaję również adresy poczty elektronicznej ambasady RP w Londynie i GB w Warszawie oraz placówek konsularnych w Polsce i Anglii.

    Romuald Piątek i Dariusz Komorowski koczują w szałasach nad Tamizą. Ich sytuacja pozostaje w sprzeczności z brytyjskim prawem. Obaj są bardzo zdeterminowani i nie zamierzają ustąpić. Podaję numer telefonu do Dariusza Komorowskiego: 004407774118144 oraz adres internetowy; dar.komorowski@wp.pl Oprócz bezpośredniej pomocy proszę o rozpropagowanie tego komunikatu.

    Pozdrawiam. Andrzej Dziąba.



    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=918990108168195&set=pcb.919006921499847&type=1&theater


    http://nowapolska.neon24.pl/post/124025,dariusz-komorowski-jaroslaw-kaczynski


    londyn.prawny@msz.gov.pl, londyn.konsulat@msz.gov.pl,info@britishembassy.pl, voluntarydeparturequeries@homeoffice.gsi.gov.uk, london@msz.gov.pl
    Obszar załączników
    Podgląd załącznika NOWA POLSKA - do Ambasadora GB w W-wie - 22.08.15 r 001.jpg
    Obraz
    NOWA POLSKA - do Ambasadora GB w W-wie - 22.08.15 r 001.jpg
  • Stan sprawy Dariusza Kpomorowskiego
    Darek jest po drugim zeznaniu w Home Office . Dotąd ani Darek ani ja nie mamy rzeczowego odniesienia się strony rzadowej do mego pisma P-1400 , ani Darek niema odpowiedzi od polityków PIS . Wystepując o azyl mamy na celu nie tylko własne sprawy , ale i ujawnić przyczyny = okrągły stół , brak ławy przysiegłych , mafijne prawo razem wszystko tworzace fałszywa świadomość prawną umozliwiające działanie systemu Oligarchicznego - celem postawienie Polski przed Trybunałem w Hadze - co oczywiste nawet przy obecnie obowiazujacym prawie odpowiedzialność ponoszą politycy !
    Dowody scanowane umieszczam na moim kanale FB .
    Umieszczam filmik na moim kanale YT , FB , Twitter z rozmowy z Darkiem po wyjściu z zeznania w HO .
    Romuald Piatek

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY